niedziela, 13 marca 2011

Nareszcie jest!

   
Pierwsze tchnienie wiosny musneło moją twarz lekkim, ciepłym wiaterkiem.- Czas na pierwszy, wiosenny spacer! -Ciepło i wygodnie przyodziana ruszyłam za miasto :)   
buty: oczywiście Miss Sixty
jeansy, sweterek: Bershka
 kurtka: Stradivarius
apaszka: internetowy ciucholand 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz